Fruity Strawberry Heart

niedziela, 27 listopada 2011

Bałkańska sałatka



Jest takie miejsce w Łodzi, a w zasadzie nawet kilka takich miejsc, które pod wspólną nazwą serwują sałatkowe cuda. Specjalnością lokali Solo Pizza o których mowa, jest jak sama nazwa wskazuje, słynny stylizowany na włoskie smaki placek. Jednak jako przekąskę można sobie zażyczyć tam właśnie sałatkę. Rodzajów jest naprawdę mnóstwo, jak na tego typu restaurację. Co więcej, moje sałatkowe gusta dość trudno zaspokoić, a w Solo aż dwie pozycje biją się o pierwsze miejsce - tytułowa sałatka bałkańska, oraz ukochana brokułowa, która zapewne też któregoś dnia tutaj zagości.

Składniki:

*40dag sera żółtego w kostce
*średniej wielkości puszkowana szynka
*podwójny filer z piersi kurczaka
*2 średniej wielkości pomidory
*mały jogurt naturalny
*2 łyżki śmietany 18%
*4 ząbki czosnku
*2 łyżeczki suszonej pietruszki
*sól ziołowa
*pieprz

Sposób przygotowania:

1. Pierś z kurczaka natrzeć niewielką ilością soli ziołowej, po czym ugotować drób na parze. Po wystygnięciu pokroić w kostkę.
2.Ser oraz szynkę również pokroić w kostkę, to samo zrobić z pomidorami.
3.W małym naczyniu wymieszać jogurt ze śmietaną, pietruszką, solą oraz pieprzem, po czym dodać do sosu wyciśnięty czosnek.Dokładnie wymieszać.
4.Do pokrojonych w kostkę składników dodać sos czosnkowy, i dokładnie ze sobą pomieszać w sporej misce.

Smacznego:)

sobota, 26 listopada 2011

Kapuśniak po widzewsku,czyli sposób na szczęśliwy brzuszek.


Jak pierwszy raz zrobiłam w domu kapuśniak, to prawie straciłam głowę za to, że nie na żeberkach, tylko na kostkach rosołowych. Niestety za żeberkami nie przepadam, a i kapuśniak ugotowany na nich właśnie, nie porywa mnie za bardzo.
I tak stworzyłam potwora, mutanta, który teraz w domu jest kochany i uwielbiany:)

Składniki:


*2 litry bulionu z 3 kostek rosołowo-warzywnych
*6 ziemniaków
*spora marchewka
*o.5kg kiszonej kapusty
*2 kiełbaski
*2 duże cebule
*4 liście laurowe
*3 ziarna ziela angielskiego
*3 ziarna czarnego pieprzu
*2 łyżeczki majeranku
*łyżeczka sproszkowanych grzybów
*łyżeczka słodkiej papryki
*łyżeczka vegety
*łyżka oleju


Sposób przygotowania:

1. Do bulionu wrzucić ziele angielskie, pieprz,liście laurowe,majeranek,paprykę,proszek grzybowy, startą marchewkę oraz pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotować do momentu w którym ziemniaki będą miękkie.
2.Kapustę kiszoną pokroić, i dodać do gotującego się z ziemniakami bulionu.
3.Kiełbaski pokroić w kostkę i podsmażyć(opcjonalnie można oczywiście korzystać z boczku, mnie kompletnie nie pasuje on do niczego poza jajecznicą:) ).
4.Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić z vegetą i olejem,po czym wrzucić razem z kiełbaską do zupy.
5.Całość gotować jeszcze 15min. na wolnym ogniu.

Z przepisu wychodzi spora ilość zupy:)


Błyskawiczne ciasteczka czekoladowe



Zawalone przez życie osobiste i kompletny brak czasu na blogowanie, tworzyłam przez ostatni rok mnóstwo różności w zaciszu domowym z dala od aparatu i komputera. Ale przyszła jesień, wieczory w ciepłym łóżeczku zastąpiły posiedzenia na dworze. I tym samym powrócił czas na kulinarne twórczości i dzielenie się nimi. A że od paru dni siedzę zasypana przepisami na świąteczne cuda i cudeńka, czas podzielić się tegorocznymi topowymi pozycjami.

Notkę dedykuję Wojtusiowi który niestrudzenie motywował mnie do podrzucania nowości na bloga, oraz Gosi, która w tym roku zostaje Świątecznym Mistrzem Kuchni. Dla Ciebie specjalnie Gosiu ciasteczka:)

Składniki:

*200g mielonych migdałów
*175g cukru pudru
*30g kakao
*2 nieubite białka

Sposób przygotowania:

1. Wszystkie składniki dokładnie ze sobą połączyć, i mieszać do uzyskania lepkiej masy.
2.Piekarnik rozgrzać do 200 stopni.
3.Na blasze pokrytej papierem do pieczenia układać masę uformowaną w kuleczki wielkości orzechów włoskich.
4.Ciasteczka piec ok. 13 minut.

Ciasteczka są fenomenalne, robione w/g przepisu Nigelli. Zamiast migdałów można również wykorzystać wiórki kokosowe, sądzę jednak że pierwsza wersja jest najlepsza:)

sobota, 11 grudnia 2010

calzone,czyli pieróg duży z nadzieniem zmyślonym



Ostatnio,jakoś kompletnie mi się nie chce. Nie dlatego, że lenistwo wygrywa, ale to chyba przez nadmiar śniegu, który powoduje 4 godzinne powroty do domu w zimnym i smierdzącym mpk. Wchodząc do mieszkania jestem zwykle tak wyziębiona, że jedyne co robię to herbatę, a następnie zostaję zespojona z kocem.
Ale bywają dni mobilizujące, czy to odśrodkowo, czy to ogólnie, no i wczorajszy wieczór taki był. Oprócz imponujących pierogów, na stół wjechały również bananowe muffinki ... :)


Składniki:

ciasto:

*3 szklanki mąki
*1/4 szklanki mleka (ciepłego )
*20g drożdży (użyłam świeżych, suszonych będzie potrzebnych ok. 24g)
*2 łyżki oliwy z oliwek
*szczypta soli
*jajko (do smarowania pierogów)

farsz:

*podwójna pierś z kurczaka
*papryka czerwona
*2 średnie cebule
*puszka pomidorów krojonych
*puszka kukurydzy
*przyprawy (sól, pieprz, papryka ostra, tymianek, bazylia)

Sposób przygotowania:

1.Mąkę przesiać i połączyć z solą.
2.Z drożdży wykonać rozczyn (drożdże pokruszyć, dodać 1/4 szklanki ciepłego mleka, dwie łyżeczki cukru i łyżeczkę mąki - mieszać na małym ogniu nad płytką!)
3.Kiedy drożdże urosną, dodać do mąki z solą.
4.Dodać ciepłe mleko i oliwę,dokładnie wymieszać. Ciasto odstawić na ok. godzinę w ciepłe miejsce,przykryć ściereczką bądź ręczniczkiem.
5.Kurczaka pokroić na kawałki (niezbyt drobno, niezbyt grubo), dodać do niego olej oraz przyprawy,odstawić na kilka minut.
6.Paprykę oraz cebulę podsmażyć na patelni, następnie dodać do nich kurczaka i dusić przez chwilę.
7.Do zestawionego z ognia farszu dodać pomidory oraz kukurydzę.
8.Ciasto podzielić na części w/g potrzeb (mi wyszły 3 spore pierogi), rozwałkować, a następnie na połowie placka rozłożyć farsz (ważne żeby od brzegu zostawić ok 1cm miejsca!).
9.Brzegi pomoczyć wodą, uformować pieróg. Dobrze zagnieść krańce!
10.Posmarować rozbełtanym jajkiem, ja również posypałam na wierzchu tymiankiem (równie dobry a nawet bardziej aromatyczny będzie tu rozmaryn!)
11. Piec ok. 25 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200 stopni.

Smacznego;)

poniedziałek, 22 listopada 2010

kruche babeczki z kremem i owocami

Słodkości sezonowe mają to do siebie, że tęskni się za nimi zawsze cały rok. Największą słodkością roku jak dla mnie są truskawki i jagody. Kompotowo, ciastowo, babeczkowo, i w ogóle surowo ze śmietanką i cukrem. I dodatkiem syropu miętowego, pycha.:)
A kiedy za oknem jest zimno i pada, nie pozostaje nic innego, jak tylko powspominać na truskawkowo..:)

Składniki:

ciasto:

*1 szklanka mąki
*1/4 szklanki cukru
*1/4 margaryny Kasia
*1 jajko
*1 łyżeczka proszku do pieczenia
*4 kropelki aromatu waniliowego
*szczypta kurkumy

krem:

*3 szklanki mleka
*1/4 margaryny Kasia
*budyń waniliowy
*1 łyżka mąki
*kilka kropel aromatu waniliowego

pozostałe:

*całe owoce (truskawki, jagody, banany, kiwi, co chcecie:) )
*konfitury (również w/g upodobania! ja najczęściej używam tych z dzikiej róży:) )
*galaretka owocowa

Sposób przygotowania:

0.Ugotować galaretkę owocową i schłodzić, należy uważać, żeby do końca wykonywanych czynności była w miarę płynna!
1.Z podanych składników zagnieść dokładnie ciasto, owinąć w folię i włożyć na trochę do lodówki (mnie zwykle starcza 20 minut).
2.Ciasto dokładnie rozwałkować, a następnie wykrawać z niego szklanką o sporej średnicy okręgi.
3.Wykrojone kawałki ciasta wkładać do foremek uprzednio posmarowanych olejem.
4.Piec w temperaturze 180 stopni do max. 15 minut
5.W rondelku podgrzać 2 szklanki mleka z margaryną, cukrem oraz aromatem waniliowym.
5.Budyń zmieszać ze szklanką mleka i mąką, następnie powoli dodawać do zawartości rondelka dokładnie mieszając tak, żeby nie powstały grudki!
6.Na spody z kruchego ciasta położyć ok. pół łyżeczki wybranej konfitury, następnie pokryć kremem, oraz plasterkami owoców.
7.Galaretkę rozprowadzić pędzelkiem po powierzchni owoców na babeczkach.


Udało mi się nawet udokumentować pewne letnie wypieki...:)

purée ziemniaczane ze szpinakiem z kurczakiem w cebulce

Ciąg dalszy dnia zielonego. Ostatnio przewinęła mi się tu jedna dieta, ale nie mogę zapomnieć, że sama na jednej też kiedyś byłam. Nie odchudzałam się, broń Boże! Po prostu przeszłam na zdrowsze produkty, radość warzyw, prostota radości smaku. I do pracy nosiłam notorycznie te swoje papki ziemniaczano - szpinakowe. Cóż, byłam wyjątkowym dzieckiem kochającym szpinak w dzieciństwie. Naprawdę, gdybym tylko mogła, wydałabym chętnie książkę pt. 'Szpinak i ja, czyli miłość od pierwszego zjedzenia.'. Hm, w sumie to całkiem niezły pomysł...:)


Składniki:

puree:

*1/2 kg ziemniaków
*1/2 opakowania mrożonego szpinaku (hortex jest moim absolutnym faworytem!)
*3 łyżki masła
*4 zmiażdżone ząbki czosnku
*dwie łyżki śmietany (w miarę gęstej, może być 18%)

kurczak w cebulce:

*podwójna pierś z kurczaka
*3 średnie cebule
*olej lub masło
*sól, pieprz

Sposób przygotowania:

puree:

1.Ziemniaki ugotować i zetrzeć na papkę.
2.Szpinak ugotować na maśle.
3.Dodać szpinak do ziemniaków, ucierając z masłem.
4.Dodać czosnek, śmietanę, sól, pieprz.

kurczak w cebulce:

1.Kurczaka pokroić w paski, ale nie za duże. Porządnie nasolić i napieprzyć.
2.Cebulę pokroić w krążki.
3.Cebulę dobrze zeszklić na maśle.
4.Dodać do cebuli mięso kurczaka, dusić tak długo, aż składniki puszczą sok.

Super sprawa, na każdą porę roku! Latem uwielbiam jako dodatek do tego dania świeże pomidory i jajka na twardo, natomiast zimą nic lepiej do tego nie pasuje, jak marynowana papryka.:)

krem brokułowy

Będąc w Anglii, wchłonęłam ichniejszy fantastyczny sposób robienia zup. Niby taki sam, a jednak inny. Niby inny,a jednak podobny:) Otóż zupy KREMOWE. Do tej pory, to pomidorowa była moją absolutną faworytką. Chociaż, w sumie dalej jest;) Po prostu nie mam weny na zrobienie jej. A dzisiaj, był taki zielony dzień, więc w sumie brokuły pasowały idealnie. Przepis banalny, a zupa sycąca, niecała godzina i jest idealna na ogrzanie albo lekką przekąskę. Zwykle wszystkie kremy podaję z grzankami czosnkowymi (no, wyjątkiem jest krem cebulowy! który jest tak perfekcyjny sam w sobie, że nic do niego nie potrzeba:) ), jednak dziś grzanki były dla mnie zbyt ambitne, a ja zbyt leniwa, więc ubiegłam się do starej sztuczki pt. groszek ptysiowy. A propos groszku... chyba niedługo przyjdzie czas na pieczarkową. :)
Z tego miejsca pozdrawiam Angie! Która przyszła z pomocą, a ja przyszłam z obiadem.:)

Składniki:

*1 kwiat brokułowy
*5-6 ziemniaków
*1 marchewka
*1 pietruszka
*1 średnia cebula
*4 ząbki czosnku
*1,5 l bulionu rosołowego

Sposób przygotowania:

1.Ziemniaki, marchew, pietruszkę i cebulę dokładnie obrać.
2.Brokuły porozdzielać na mniejsze części.
3.Wszystkie składniki wrzucić do zaczynającego się gotować bulionu (czosnek w ząbkach, jedynie obrany).
4.Kiedy ziemniaki i reszta składników zmięknie, wyjąć warzywa i zmiksować je.
5.Połączyć masę warzywną z bulionem, dokładnie wymieszać.

Podawać z grzankami czosnkowymi, lub, tak jak ja - z groszkiem ptysiowym. Smacznego.:)