Fruity Strawberry Heart
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą migdały. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą migdały. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 kwietnia 2012

ciasto jogurtowo - migdałowe z kawałkami czekolady (wyśmienite!)






A to wszystko dlatego że Nieśka Weczkowa pokusiła! Wrzuciła, zachęciła, i zakatarzona potwora - czyt. JA - wyszła ze swojej chorobowej pieczary, i pomimo podwójnego widzenia składników, powstało to pyszne ciasto. Zaczęłam jeść kiedy jeszcze było ciepłe:) Chociaż podobno się tak nie powinno... cóż, nieważne:) Jest naprawdę świetne - szybko się robi, piecze też dość krótko - tj. przepis mówi o 60 minutach, u mnie było to 35 minut i w zupełności wystarczyło tyle. Moja wersja jest wykonana w tortownicy, ponieważ wspominana w oryginale keksówka gdzieś się przede mną schowała...

Składniki (wersja moonikowa po modyfikacjach):

*2 szklanki mąki (szadkowska zawsze i wszędzie!)
*3/4 szklanki cukru
*1/2 szklanki oleju
*1/2 szklanki jogurtu naturalnego
*1/2 szklanki śmietany 18%
*1 jajko
*posiekana tabliczka deserowej czekolady - 200g (aczkolwiek u mnie były to : pół tabliczki gorzkiej czekolady, pół tabliczki mlecznej oraz pół deserowej - czekoladoholizm to groźba przypadłość:P)
*ok.100g posiekanych migdałów
*łyżeczka aromatu migdałowego
*pół łyżeczki proszku do pieczenia
*pół łyżeczki sody

Sposób przygotowania:

1.Mąkę, proszek do pieczenia oraz sodę przesiać i wymieszać ze sobą w sporej misce.
2.Jogurt, cukier, jajko, olej oraz aromat migdałowy pomieszać w oddzielnym naczyniu (polecam do tej czynności widelec).
3.Mąkę dodać do masy jogurtowej, i wymieszać - jeśli mikserem to KONIECZNIE na niskich obrotach, ja pokusiłam się o wysokie i mój ś.p. Mikser już więcej nic nie wymiesza:p
4.Dodać do ciasta migdały i czekoladę. Formę wysmarować masłem, wysypać mąką, a ciasto piec ok.35 minut w temperaturze 180stopni. Radzę sprawdzać patyczkiem ciasto, możliwe że będzie potrzebowało więcej czasu na upieczenie się, niż 35 minut!


niedziela, 15 stycznia 2012

tarta de santiago forrada



Po pierwsze - mam nadzieję że święta upłynęły Wam w iście rodzinnej i miłej atmosferze, oraz że w nowy rok wkroczyliście bez większych problemów :)
Po drugie - z racji tego że sesja tuż tuż, a dokładnie tuż za tydzień, spodziewać możecie się zatrzęsienia przepisów na smutnych truskavkach. Powód? Przede wszystkim taki, że moja kochana Ruda Iza to istny odkurzacz, a ja lubię jak Jej brzuszek jest szczęśliwy:) Poza tym gotowanie sprawia ze schodzi ze mnie ciśnienie, a to bardzo przydatna rzecz kiedy sam nie wiesz gdzie jesteś, bo tauryna uderza do głowy. I egzaminy, i eseje. Boże uchowaj...

Dlatego też moją propozycją na miłe spędzenie paru chwil w kuchni będzie dzisiaj pyszna migdałowa tarta, prosto z Galicji. Tak, lubimy hiszpańską kuchnię, w tym roku będzie pojawiało się jej coraz więcej. Ten egzemplarz tarty de Santiago, trafił na sylwestrowy stół Malwiny i Michała. Fantastyczna, pyszna sprawa. Ta tradycyjna hiszpańska słodkość jest podawana na Półwyspie Iberyjskim w czasie świąt Bożego Narodzenia.

Składniki:

*250 g mielonych migdałów
*250 g cukru
*5 jajek
*łyżeczka cynamonu
*skórka otarta z oparzonej cytryny (w Piotrze i Pawle oraz Almie, można dostać coś, co jest suszoną otartą skórką z cytryny wraz z aromatem cytrynowym - ja właśnie z tego skorzystałam, jeśli wy tez pokusicie się o ten wypiek, wtedy dodajcie do masy jedną saszetkę tego cuda)
*masło do wysmarowania formy
*łyżka mąki do wysypania formy
*cukier puder do oprószenia

+ciasto na spód:

*łyżka masła
*jajko
*mąka
*letnia woda

(nie podałam dokładnej ilości mąki ani wody, bo sama dodawałam ich 'na oko', jednak wydaje mi się, że potrzebujemy 1/4 szklanki wody oraz ok. 1.5 szklanki mąki)

+w celu zrobienia krzyża na wierzchu tarty, należy zaopatrzyć się w szablon - wpisujemy w google frazę 'cruz de santiago' i voila:)

Sposób przygotowania:

1.Jajka razem z cukrem ucierać w wysokim naczyniu, jednak nie polecam ubijać ich do puszystości, ponieważ tarta może nam 'wyjść z siebie' :)
2.Dodajemy skórkę cytrynową oraz mielone migdały (odkładamy na bok ok. 2-3 łyżki migdałów!)
3.Ciasto zagnieść, rozwałkować i wyłożyć nim posmarowaną masłem i wysypaną mąką formę, a następnie wykładamy na nie masę migdałowo - jajeczną. Posypujemy całość wcześniej odłożonymi na bok migdałami.
4.Tartę pieczemy w 170 stopniach ok. 35-40min. Po wyjęciu z piekarnika czekamy aż wystygnie, po czym układamy na niej szablon, i posypujemy cukrem pudrem.

Uwagi:

Ja skorzystałam z wariantu 'ciastowego' - stąd forrada w tytule potrawy. Tarte jednak można robić bez ciasta - piec samą masę migdałowo - jajeczną. Kwestia gustu:)

sobota, 24 grudnia 2011

świąteczne pierniczki oli sz.

Wyrównaj do środka

Nieco zmodyfikowany przepis Oli na pierniczki świąteczne. Cały dom wypachnił się nagle piernikowym aromatem i ciepłem piekarnika który jest włączony niemal non stop, muszę przyznać, że to właśnie na te przygotowania każdego roku czekam najbardziej:) Tylko śnieg nas w tym roku oszukał, i brakuje tego puchu za oknem...

Składniki:

*50 dag mąki
*20 dag cukru
*20 dag miodu płynnego (ok. 5 łyzek)
*12 dag masła
*1 łyżeczka sody oczyszczonej
*2 łyżki czubate przyprawy piernikowej (ok. 1 opakowanie)
*1 jajko
*1 łyżka kakao

+ moje modyfikacje:

*2 łyżki mielonych migdałów
*łyżeczka aromatu pomarańczowego
*łyżeczka cynamonu
*łyżeczka mielonych goździków

Sposób przygotowania:

1.Wszystkie 'sypkie' składniki przesiać przez sitko oraz wymieszać, następnie dodać do nich resztę składników i zagnieść ciasto, uformować z niego kulkę, zawinąć w folię spożywczą i odłożyć do lodówki na 2 godziny (ja włożyłam na całą noc, ale była to konieczność i ograniczenie czasowe).
2.Dzieląc na mniejsze kawałki ciasto wałkować podsypując mąką, wykrawać ciasteczka i piec w temperaturze 160 stopni ok.10 minut.

Polecam zajrzeć do Ikei po foremki do ciasteczek - są super, moim tegorocznym hitem jest foremka w kształcie śnieżynki, prawie wszystkie pierniczki są dzięki temu śnieżynkami:p

wtorek, 20 grudnia 2011

gwiazdki cynamonowe



Część druga świątecznej walki:)

Składniki:

*3 białka
*niepełna szklanka cukru pudru
*300g mielonych migdałów (ale radzę przygotować więcej - migdałów potrzebna jest taka ilość, żeby ciasto dało się uformować w kulkę po jego zarobieniu)
*2 łyżeczki esencji waniliowej (UWAGA łodzianie - esencja waniliowa dostępna w przystępnej cenie w sklepie kolonialnym na piotrkowskiej:) )
*2 łyżeczki cynamonu
*łyżeczka świeżo utartej gałki muszkatołowej
*szczypta soli

Sposób przygotowania:

1.Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli, następnie cały czas ubijając dodawać do nich cukier puder.
2.Z ubitej masy odłożyć 4 łyżki, do reszty dodać połowę migdałów, esencję waniliową, oraz przyprawy. Dokładnie wymieszać, dodając migdały do momentu, aż z ciasta będzie można ulepić kulkę. Ciasto odstawić na godzinę do lodówki.
3.Ciasto podzielić na kilka mniejszych kawałków, wałkować na grubość pół centymetra, w oryginale podsypując cukrem pudrem, ja jednak delikatnie podsypywałam mąką. Następnie wysmarować masą bezową odłożoną wcześniej.
4.Ciasteczka piec w temperaturze ok. 150 stopni, do zarumienienia masy bezowej.

Smakują wybornie z pomarańczową herbatą:)

basler läckerli - czyli pierniczkowa rewelacja



Przepis podpatrzony znowu u Agi z Zapiecka . Wyszły nieco inne niż w oryginalnym przepisie, pierniczki wyrosły i trudno je było kroić po upieczeniu, stawiam na to, że to wina mojego humorzastego piekarnika, nie mniej jednak smakują wspaniale, i cieszą oko, więc można uznać je za udane pomimo pewnych odstępstw od pierwowzoru:)

Składniki:

*150-200g mielonych migdałów
*150g kandyzowanej skórki pomarańczowej (tylko taką dodałam, chociaż przepis sugerował również dodanie cytrynowej)
*450g miodu
*110g cukru trzcinowego
*350g mąki
*łyżeczka sody
*łyżeczka cynamonu
*łyżeczka przyprawy do piernika
*łyżeczka mielonych goździków
*łyżeczka mielonego kardamonu (tego oraz goździków nie było w oryginalnym przepisie, jednak bardzo lubię te przyprawy więc również polecam ich dodanie)

Sposób przygotowania:

1.Miód z cukrem podgrzewać na wolnym ogniu do całkowitego rozpuszczenia się cukru, kiedy to nastąpi, gotować jeszcze 2minuty.
2.Drobno pokrojoną skórkę pomarańczową wymieszać z migdałami oraz przyprawami, mąkę przesiać z sodą.
3.Do miodu dodać migdały, po czym partiami dodawać mąkę.
4.Do wyłożonej papierem formy wlać masę i rozprowadzić ją na grubość ok 1cm, po czym przykryć papierem i odstawić na godzinę.
5.Do nagrzanego do temperatury 170stopni piekarnika wstawić formę i piec dokładnie 15 minut.
6.Po wyjęciu piernika poczekać aż ostygnie i pokroić w kwadraciki wielkości ok. 3x3cm, polukrować.

Mam nadzieję że następnym razem nie będę miała żadnych potknięć w pieczeniu tego cuda, bo pierniczki wychodzą naprawdę przepyszne:)