piątek, 20 kwietnia 2012
widzewski żurek w pełnym wydaniu
czwartek, 12 kwietnia 2012
tortilla española
*5 ziemniaków pokrojonych w cieniutkie plasterki
*3 ząbki czosnku
*2 średniej wielkości posiekane drobno cebulki
*4-5 jajek (w zależności od ich wielkości)
*szynka pokrojona w kostkę (ja sobie to darowałam, bardziej smakuje mi bezmięsna wersja:) )
*sól, pieprz, olej
Sposób przygotowania:
1.Ziemniaki usmażyć/ ugotować. Nie mogę jakoś dojść do ładu z tym punktem przepisu, ponieważ w oryginale ziemniaki powinny być usmażone z czosnkiem, jednak wtedy tortill jest bardzo chrupiąca i jeśli mam być szczera, bardziej odpowiada mi ich gotowana wersja do tej potrawy. Gotuję w niewielkiej ilości wody z całymi ząbkami czosnku.
2.Ziemniaki ugnieść razem z czosnkiem, zostawić do przestudzenia.
3.Cebulę zeszklić, można doprawić ją niewielką ilością chili.
4.Ziemniaki wymieszać z cebulką, dodać do całości jajka roztrzepane z solą i pieprzem. Dobrze wymieszać masę, po czym przelać ją na sporą patelnię z rozgrzanym olejem.
5.Tortille najwygodniej przełożyć na drugą stronę z pomocą talerza - talerz położyć na tortilli, po czym przewrócić 'do góry nogami' i zsunąć omlet z powrotem na patelnię.
sobota, 26 listopada 2011
Kapuśniak po widzewsku,czyli sposób na szczęśliwy brzuszek.
I tak stworzyłam potwora, mutanta, który teraz w domu jest kochany i uwielbiany:)
Składniki:
*2 litry bulionu z 3 kostek rosołowo-warzywnych
*6 ziemniaków
*spora marchewka
*o.5kg kiszonej kapusty
*2 kiełbaski
*2 duże cebule
*4 liście laurowe
*3 ziarna ziela angielskiego
*3 ziarna czarnego pieprzu
*2 łyżeczki majeranku
*łyżeczka sproszkowanych grzybów
*łyżeczka słodkiej papryki
*łyżeczka vegety
*łyżka oleju
Sposób przygotowania:
1. Do bulionu wrzucić ziele angielskie, pieprz,liście laurowe,majeranek,paprykę,proszek grzybowy, startą marchewkę oraz pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotować do momentu w którym ziemniaki będą miękkie.
2.Kapustę kiszoną pokroić, i dodać do gotującego się z ziemniakami bulionu.
3.Kiełbaski pokroić w kostkę i podsmażyć(opcjonalnie można oczywiście korzystać z boczku, mnie kompletnie nie pasuje on do niczego poza jajecznicą:) ).
4.Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić z vegetą i olejem,po czym wrzucić razem z kiełbaską do zupy.
5.Całość gotować jeszcze 15min. na wolnym ogniu.
Z przepisu wychodzi spora ilość zupy:)
poniedziałek, 22 listopada 2010
purée ziemniaczane ze szpinakiem z kurczakiem w cebulce
niedziela, 31 października 2010
jesienne kartofelki z farszem ichniejszym.
Uwielbiam jesień między innymi za to, że można wtedy kupić pyszne ziemniaki. Są duże, niesamowicie smaczne, no i można z nich wiele wyczarować. Poza tym to takie typowe,ziemniaczane potrawy na jesień. Za oknem zimny wiatr, wyjść gdziekolwiek średnio się chce, dlatego to dobra pora na gotowanie. Najlepiej czegoś, co będzie syte, bo przecież te chłodne pogody zabierają nam tyle sił do działania...
Składniki:
*6 dużych ziemniaków
*1 średnia cebula
*3 lub więcej ząbków czosnku
*mała śmietana 18%
*6 plasterków żółtego sera ( najlepsza jest gouda! )
*5 plasterków szynki
*6 listków natki pietruszki (opcjonalnie )
*łyżka masła
*sól,pieprz
Sposób przygotowania:
1.Ziemniaki ugotować w mundurkach.
2.Drobno posiekać cebulę,czosnek wycisnąć.Zeszklić cebulę razem z czosnkiem na łyżce masła.
3.Szynkę drobno pokroić,dorzucić do cebulki i czosnku pod koniec smażenia.
4.Ugotowane ziemniaki odcedzić,odciąć w pozycji poziomej 'przykrywkę' ziemniaka,wydrążyć miąsz ze środka.
5.Miąsz utrzeć w misce na masę razem ze śmietaną,solą i pieprzem.
6.Do masy dodać cebulę z czosnkiem i szynką,dokładnie wymieszać.
7.Do wydrążonych ziemniaków włożyć gotowy farsz,przykryć plasterkiem sera i listkiem pietruszki; następnie wypełnione spody ziemniaków, nakryć 'przykrywką'.
8.Każdego kartofla otoczyć gniazdkiem z aluminium, żeby ser podczas pieczenia nie wypłynął zbytnio na wierzch.
9.Tak przygotowane, kartofelki wstawić do piekarnika na 180stopni, piekąć je około 15 minut (do roztopienia sera).
Jesiennego smacznego!
Nie zapomnijcie po posiłku napić się gorącej herbaty. Najlepiej z cynamonem, to w końcu też jesienna miła sprawa dla żołądka i duszy:)